Nostalgia
|
sł.muz.: Iwona Piastowska
|
A jeżeli wiosną przejdę nad głębinę
A bodaj się wszyscy uśmieli, pewnie gdzieś popłynę
Między wierzby krzywe, co się słońcem mienią
Albo wyspy wikliny szumiące zielenią.
Zaraz się zachwycę, zaraz się zasłucham
W jakieś bajdy zaplątane w barokowych słuchach
Swoje dzieje spiszę na piaszczystym trakcie,
Wyślę pocztą gołębią cztery mile za piec.
|
D A
e H7 e
|
I nic więcej, bo przecież nad taką równiną
No jak tu nie lecieć, no jak tu nie płynąć
Od końca do końca, na teraz na teraz i zawsze
No jak tu nie słuchać, no jak tu nie patrzeć.
|
D Fis
h E A
|
A gdy stąd odejdę zasmuconym sadem
Będę długo spać jesienią w kącie pod obrazem
A gdy się obudzę, choćby mróz był wielki
Wrócę przecież jak inni drugim brzegiem rzeki.
I nic więcej... / x 2
|
|