strona główna

Na szlakach smukłych kliprów

Na szlakach smukłych kliprów porywisty wieje wiatr,
Ocean niespokojny błękitną marszczy twarz.
Ktoś zabrał mu łabędzie, cumami związał je
W kamienne klatki portów wciąż pozdrowienia śle.

D fis D fis
G e G A

        Powrócą klipry na swój stary, zapomniany szlak
        By bielą żagli nawoływać wszystkich nas
        Zagwiżdże znów beztrosko w wantach niecierpliwy wiatr
        Ocean parsknie nam radośnie pianą w twarz. / x2

D Fis h H
e C A
Drewniany pokład nagle zagrzmi tupotem nóg
Zakwitną białe żagle na wszystkich morzach znów.
Znów się ocean droczy i groźne szkwały śle,
Mgła wciska nam się w oczy, przepiękny miałeś sen...

        Powrócą klipry na swój stary.../x2
Aktualizacja: 10 lutego 2004r. Projekt i wykonanie: Gosia Antosik